<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
	<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
		<channel>
			<title>Aktualizacje serwisu Programy Aionela</title>
			<description>Kanał informacyjny zawierający podsumowanie ostatnich pięciu aktualizacji serwisu Programy Aionela. Informacje dotyczące starszych aktualizacji znajdują się bezpośrednio na stronie, w dziale Archiwum aktualizacji.</description>
			<link>http://www.aionel.net</link>
			<language>pl</language>			
			<atom:link href="http://www.aionel.net/kanal_rss.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/>
			<pubDate>Sat, 10 May 2014 16:00:00 +0100</pubDate>
			<item>
				<title>Aktualizacja #140 - solucja wideo gry Max 2</title>
				<description>Witam po raz kolejny. Niniejsza aktualizacja będzie czymś z zupełnie innej beczki. Sądzę, iż pomimo upływu ponad 10 lat od jej wydania, gra Max 2 (dostępna w dziale Pobieranie - Gry) nadal stanowi atrakcję dla wielbicieli klasycznych platformówek przywodzących na myśl produkcje dla platformy NES czy SNES. Tuż po jej wydaniu nosiłem się z pomysłem utworzenia solucji - przewodnika prezentującego m.in. wszystkie sekretne obszary dostępne w grze, strategie walki z bossami broniącymi dostępu do kolejnych światów, optymalne metody przejścia kolejnych poziomów itp. Jednak ze względu na dosyć dynamiczny charakter gry jaką jest Max 2, opis tekstowy czy nawet kolekcja zrzutów ekranu opatrzona dodatkowym komentarzem, wydawały mi się niewystarczające. Idealną formą był by zapis wideo przejścia gry. Jednak 10 lat temu, przy ograniczonym miejscu na serwerze hostującym serwis i relatywnie wolnych łączach internetowych oraz biorąc pod uwagę maksymalnie zredukowany z tego względu rozmiar pliku instalacyjnego gry (około 2 MB), zamieszczanie ponad 100 MB pliku wideo nie wchodziło w grę. Wraz z rozwojem technologii przesyłania strumieniowego materiałów, w tym m.in. pojawieniem się w roku 2005 serwisu YouTube, sprawa ta kilkukrotnie zaprzątała mi głowę. Ostatecznie na dobre wróciłem do tematu w lutym tego roku, zaś dziś prezentuję owoc moich prac.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Debiutujący dział Filmy (dostępny na zakładce Pozostałe) otwiera jedna nowa pozycja - Solucja gry Max 2. Solucja ta stanowi zapis wideo idealnego przejścia gry Max 2. Idealnego, bo bez utraty ani jednego życia oraz uwzględniającego odwiedzenie wszelkich ukrytych obszarów a także zebranie wszystkich stosów gotówki, a co za tym idzie skutkującego uzyskaniem maksymalnego możliwego wyniku punktowego. Korzystając z tego opisu przejścia można ukończyć grę z wynikiem gwarantującym dostęp do wszystkich materiałów dodatkowych. A wracając do samych filmów, oczywiście mógłbym skorzystać z gotowego wyjścia takiego jak wspominana strona YouTube, jednak chcąc zachować formułę serwisu pozbawionego jakichkolwiek reklam zdecydowałem się na własne rozwiązanie. Tym samym razem z działem Filmy swoją premierę ma autorski odtwarzacz plików wideo pracujący w technologii Adobe Flash (wymagana wersja 9 lub nowsza), który być może przyda się także w przyszłości przy ewentualnej rozbudowie działu Filmy. Wspominane materiały filmowe przesyłane są strumieniowo - nie trzeba ich pobierać w całości, odtwarzacz automatycznie pobiera kolejne fragmenty w tle. Dostępne są także dwie wersje dopasowane do szybszych i wolniejszych łącz internetowych. Zapraszam więc do oglądania zarówno tych którzy przeszli już grę ale nie zdobyli znacznej ilości punktów, tych którym nigdy nie udało się ukończyć gry a także wszystkich innych, których być może zainteresuje nieznany wcześniej dla nich Max 2.&lt;br&gt;&lt;br&gt;To tyle nowości na dzisiaj. A co w dalszej kolejności? Wszystkie wcześniejsze zapowiedzi pozostają aktualne, czyli: drobna aplikacja przydatna użytkownikom drukarek wszelakiego typu, biblioteka przeznaczona dla środowiska programistycznego Delphi, zaś w dalszej kolejności start działu Krówki, anglojęzyczna wersja serwisu oraz wydanie zupełnie nowej wersji programu Przypominacz. Jeżeli także wszystko pójdzie zgodnie z planem, w nieokreślonej przyszłości można spodziewać się działu dedykowanego technologii druku 3D.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Jak zwykle czekam na wszelkie sugestie z Waszej strony, przypominam także o głosowaniu w sondzie. Trzymajcie się ciepło.</description>
				<link>http://www.aionel.net</link>
				<pubDate>Sat, 10 May 2014 16:00:00 +0100</pubDate>
				<guid isPermaLink="false">Programy_Aionela_140</guid>
			</item>
			<item>
				<title>Aktualizacja #139 - nowa wtyczka OHM Samurize Plugin 1.00</title>
				<description>Witam ponownie. W zgodzie ze wcześniejszymi zapowiedziami dzisiejsza aktualizacja wiąże się z wydaniem nowego programu, a właściwie wtyczki. OHM Samurize Plugin - bo o niej właśnie mowa - jest wtyczką pozwalającą aplikacji Samurize na komunikację z programem Open Hardware Monitor. Samurize to najpopularniejszy spośród wielu programów umożliwiających rozbudowę Pulpitu o dodatkowe, w pełni konfigurowalne elementy -  tzw. widżety. Open Hardware Monitor jest zaś aplikacją pozwalającą na odczyt różnego rodzaju wartości związanych ze sprzętem, np. aktualnej temperatury bądź stopnia obciążenia procesora. Więcej informacji zawiera podstrona wtyczki, oraz dołączony plik pomocy. Program pobrać można oczywiście w dziale Pobieranie - Wtyczki.&lt;br&gt;&lt;br&gt;To jednak nie wszystko. Trzymając się wcześniejszych zapowiedzi, wszelkie oprogramowanie dostępne w serwisie przetestowane zostało przeze mnie pod względem kompatybilności z systemem Windows 8 i jego serwerową edycją - Windows 2012. W szczególności odnalezienie egzemplarza tego drugiego, wdrożonego i pracującego w rzeczywistym środowisku a nie maszynie wirtualnej, nastręczyło lekkich problemów. Od czasu ostatniej aktualizacji wydane zostały także nowe edycje tych właśnie systemów nazwane odpowiednio: Windows 8.1 i Windows 2012 R2. Pomimo ogromnych zabiegów marketingowych ze strony Microsoftu, mających na celu wmówienie nam, że jest inaczej, różnice pomiędzy obydwoma wydaniami są kosmetyczne. Na myśl ciśnie się historia systemu Windows w wersji 98 i kolejnej - 98 SE. Z tego właśnie względu informacje o kompatybilności podane zostały wspólnie dla obydwu wydań - jeśli np. w pliku pomocy znalazła się informacja o poprawnym działaniu aplikacji w systemie Windows 8, oznacza to jednocześnie także poprawną pracę w systemie Windows 8.1. Wielkiego zaskoczenia nie ma. Generalnie można powiedzieć, że wszelkie programy które współpracowały z Windows Vista/2008 działają jak należy także i w systemie Windows 8/2012. Drobna uwaga dotyczy aplikacji pisanych z myślą tylko o 32-bitowej wersji systemu. Ponieważ system Windows 2012 dostępny jest jedynie w ramach edycji 64-bitowej to programy silnie integrujące się z systemem - takie jak Path Copy czy MP3 Hint - nie są zgodne z Windows 2012. Ciekawostkę stanowi fakt, że program Fastpad oraz V-Grep, które to wykazywały drobne problemy pod Windows 7, działają idealnie pod Windows 8. Ostatni wyjątek to Linijka, która w przeciwieństwie do poprzednich wersji systemów zarówno w Windows 8 jak i 2012 wykazuje pewne anomalie. Szczegółowe informacje znalazły się na podstronach wszystkich programów a także w dołączanym do każdego archiwum ZIP pliku Przeczytaj.txt/Readme.txt.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Co dalej? W niedalekiej przyszłości, tak jak zapowiadałem ostatnio, planuję wydanie drobnego narzędzie przydatnego wszystkim użytkownikom drukarek. W następnej kolejności pojawi się także coś dla programujących w Delphi, a jeszcze później zupełnie nowa wersja programu Przypominacz. Na start nadal czeka dział Krówki jak i anglojęzyczna wersja serwisu. Przy okazji gratulacje dla wszystkich, którzy przeczytali do końca ostatniego, nieco przydługiego newsa.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Jak zawsze czekam na Wasze wszelkie uwagi. Tradycyjnie już - trzymajcie się ciepło.</description>
				<link>http://www.aionel.net</link>
				<pubDate>Thu, 23 Jan 2014 20:00:00 +0100</pubDate>
				<guid isPermaLink="false">Programy_Aionela_139</guid>
			</item>
			<item>
				<title>Aktualizacja #138 - nowa wersja serwisu</title>
				<description>No i stało się. Choć być może niektórzy utracili już nadzieję, pragnę powitać wszystkich w nowej odsłonie serwisu Programy Aionela. Nowa wersja serwisu to nie tylko odnowiony wystrój, ale także szereg innych zmian - zmian na lepsze. Oj, to będzie bardzo długi news, ale zacznę od początku. Pierwsze doniesienia o rozpoczęciu prac nad nową wersją strony pojawiły się w aktualizacji z września 2008 roku. Następnie w marcu 2009 udostępniłem wersję testową nowego wystroju. Przez 3 następne miesiące zbierałem i uwzględniałem uwagi na jej temat. Kolejna aktualizacja miała miejsce w czerwcu 2009 roku gdzie m.in. wydałem pakiet komponentów PNG Components Plus, była to ostatnia "prawdziwa" aktualizacja prezentująca nowe materiały. Następnie miały miejsce dwie mniejsze aktualizacje (kwiecień i grudzień 2010) o charakterze raczej informacyjnym, po czym słuch o mnie zaginął. Czy to oznacza, że przez ostatnie prawie dwa lata tylko się obijałem? Wręcz przeciwnie. W tym okresie nałożyło się wiele niespodziewanych czynników związanych m.in. z moją pracą zawodową, pracą naukową, kiepskim stanem zdrowia i innych, którymi nie chcę Was zanudzać, a które to ostatecznie sprawiły, że strona przeszła na dalszy plan. Niemniej przez ten czas przesiadłem się także na najnowszą wersję Delphi - głównego środowiska programistycznego, w którym powstała większość udostępnianych w serwisie programów, ponadto wymieniłem cały sprzęt a także system operacyjny. W międzyczasie powstało też kilka nowych wersji bibliotek, których wykorzystanie planowałem w kolejnych programach bądź nowych wersjach programów już istniejących oraz wprowadziłem kilka drobnych udoskonaleń w wydanych dotąd aplikacjach, które czekały na dotestowanie. Jednocześnie posiadając częściowo ukończoną nową wersję serwisu założyłem, że wszelkie poprawki wprowadzać będę jedynie do niej, stara wersja serwisu pozostawiona zostanie w stanie istniejącym do czasu wydania nowej. Biorąc pod uwagę moje zapędy do perfekcjonizmu, nie chciałem także aby światło dzienne ujrzała nowa wersja strony dopóki nie zostanie ostatecznie doszlifowana.&lt;br&gt;&lt;br&gt;To tyle tytułem wstępu. Co nowego w serwisie? Zacznę od strony technicznej. Obecna wersja strony powstała w języku XHTML 1.0, a konkretnie w jego najbardziej restrykcyjnej odmianie Strict. Za stronę prezentacyjną odpowiada CSS w wersji 2.1. Używając łącza umieszczonego na dole każdej podstrony, sprawdzić można poprawność składniową kodu zarówno XHTML jak i CSS, za pośrednictwem oficjalnego walidatora W3C. Nie ma tu żadnego naciągania jak na różnych innych stronach, np. wykorzystujących gotowe szablony, gdzie faktycznie kod szablonu jest poprawny składniowo, natomiast umieszczona w nim treść już nie, a mimo to strona chwali się odznaczeniem sugerującym szczególną dbałość o kod. Dosłownie każda linijka kodu wykorzystywanego na stronie jest mojego autorstwa; została przemyślana i zastosowana dla jak największej zgodności ze standardami. A skoro już o zgodności mowa, to wspomnę, że serwis został przetestowany i działa poprawnie pod następującymi przeglądarkami: Internet Explorer (6, 7, 8, 9), Firefox (2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16), Opera (9, 10, 11, 12), Chrome (4, 5 i nowsze), Maxthon (2, 3), Flock (3 i nowsze), Iron (8 i nowsze), Lunascape 6, Safari (4 i 5), K-Meleon oraz Seamonkey 2. Określenie "i nowsze" wynika z faktu nienaturalnej metody numerowania kolejnych wersji aplikacji wykorzystujących engine Chromium, zupełnie odbiegającej od powszechnie przyjętych standardów (choć niestety od pewnego czasu Firefox wykorzystuje także tą samą, dziwaczną metodę). W efekcie często zanim udało mi się wypróbować jedną z wersji silnika Chromium już pojawiła się kolejna, a z nią następna wersja przeglądarek na nim bazujących (Chrome, Iron, Flock itp.). Jeśli chodzi zaś o przeglądarkę Firefox to ilość przetestowanych wersji jest dosyć absurdalna. Z czego to wynika? Otóż w momencie gdy kończyłem prace nad szablonem nowego wystroju, który to zamierzałem potem wypełnić treścią, niepisanym standardem był Firefox 2, niektórzy używali wersji 3, zaś niedługo miała pojawiać się przełomowa wersja 4. Przez kolejne dwa lata wydano zaś... 12 następnych wersji przeglądarki, które to wszystkie zmuszony byłem zainstalować i stale testować. Dlaczego wszystkie? Zmiana metody numeracji wersji Firefoxa nawiązująca do wersji engine'u Gecko jest wyjątkowo myląca - w efekcie niektóre wersje różnią się od poprzednich w stopniu kosmetycznym  (np. wsparciem kilku więcej atrybutów ze zbioru CSS 3), inne zaś w bardzo znaczącym stopniu (np. wprowadzeniem wielordzeniowego silnika interpretacji skryptów). Generalnie jednak wszystkie wymienione wcześniej przeglądarki obsługują wspólny kod. Niechlubnym wyjątkiem jest Internet Explorer 6. Jak wynika ze statystyk serwisu jego wsparcie było niestety nadal konieczne. Wiązało się to jednak z użyciem gigantycznej ilości sztuczek CSS wspomaganych skryptami z użyciem JavaScript (wystarczy rzucić okiem na źródła strony, spora część kodu była by zbędna gdyby nie IE 6). W efekcie strona we wszystkich wymienionych przeglądarkach wygląda idealnie, zaś w IE 6 działa poprawnie, choć istnieją drobne, kosmetyczne wręcz różnice w jej wyglądzie. Jeśli jeszcze używasz IE 6 i możesz zainstalować jego nowszą wersję bądź inną, nowoczesną przeglądarkę (czyli nie używasz przeglądarki np. w pracy, gdzie brak uprawień administratora uniemożliwia jej aktualizację) - zrób to. Oszczędzisz tym samym nerwów wszystkim webdesignerom. Ale dlaczego wybrałem XHTML i CSS 2 a nie użyłem języka HTML 5 bądź CSS 3? Otóż ten drugi obecnie wciąż jest na etapie szkicu, stąd jedna przeglądarka interpretuje jego zapisy tak, a inna inaczej. Oczywiście cienie, zaokrąglenia czy gradienty to kuszące elementy ale nie niemożliwe do zrealizowanie z CSS 2 i odrobiną pomysłu. Znowu w mojej opinii część standardu HTML 5 (w szczególności elementy: Canvas, Audio i Video) ma szansę stać się w przyszłości kolejnym elementem wyjątkowo drażniącym użytkowników i w efekcie ostatecznie unikanym jak ognia - podobnie jak obecnie Flash, gdzie postawiono na zbytnią dynamikę niepotrzebnie rozpraszającą użytkownika a nie na dopracowaną, perfekcyjną prezentację treści. Podobnie zresztą jak CSS 3, HTML 5 to nadal tylko szkic. Natomiast XHTML 1.0 i CSS 2.1 to twory dojrzałe i w miarę poprawnie interpretowane. Z kolei użycie standardu XHTML zamiast HTML 4 wynika z możliwości związanych z automatyzacją edycji treści, bazującą na wykorzystaniu narzędzi do operacji na plikach w formacie XML. XHTML i CSS wspomaga ostatecznie biblioteka jQuery niwelującą braki w poszczególnych przeglądarkach. Przejdźmy dalej. Jeśli ktoś pamięta wersję beta nowego wystroju to była ona dostosowana do rozdzielczości 800*600 pikseli. Przez ten czas jednak wiele się zmieniło. Minimalna rozdzielczość monitorów LCD to 1024*768 pikseli, poniżej niej nie schodzą (przynajmniej pod względem szerokości) rozdzielczości stosowane w netbookach i tabletach, nie wspominając nawet o laptopach. Na dzień dzisiejszy wystrój został więc zoptymalizowany dla rozdzielczości 1024*768. W efekcie przy korzystaniu z niej nie będzie wymagane przewijanie strony w poziomie a i w większych rozdzielczościach możliwe będzie wygodne korzystanie z serwisu np. w sytuacji gdy okno przeglądarki zajmuje połowę ekranu. W stosunku do wersji testowej zmienił się także wygląd łącz - wyróżnione zostały łącza zewnętrzne a także m.in. styl zakładek w menu głównym strony. Dla dociekliwych ciąg dalszy szczegółów technicznych. Na dzień dzisiejszy serwis hostowany jest na dedykowanym serwerze - wyczerpanie limitu transferu już nam nie grozi. Składają się na niego dokładnie 2893 pliki. Źródła strony powstały w edytorze Expression Web produkcji Microsoftu. Fakt, że nie przepadam za wszystkimi wynalazkami MS, niemniej EW to solidny produkt. Oczywiście wykorzystywałem go głównie jako edytor kodu z kolorowaniem i podpowiedziami składni oraz podglądem w trybie na żywo w wielu przeglądarkach jednocześnie - raczej nie korzystałem z edycji wizualnej stron. Co ciekawe pomimo że do zarządzania wspólnymi elementami podstron wykorzystałem mechanizm szablonów oparty o pliki DWT wbudowany w Expression Web, to jednak strona przesyłana jest tradycyjnie poprzez klienta FTP. Przesyłana jednorazowo jest tylko właściwa treść podstron bądź ich część wspólna (nawigacja, stopka itp.) - w zależności od tego co zostało zmodyfikowane. W całość obydwie części łączy zaś jednorazowo program po stronie serwera. Efekt jest taki, że oszczędzam na czasie przesyłając tylko zmodyfikowany fragment, natomiast wszystkie podstrony zostają jednorazowo automatycznie przetworzone przez serwer, który buduje ich ostateczny kod. Jest to zdecydowana oszczędność zasobów w przeciwieństwie do np. skryptów PHP dynamicznie budujących strony przy każdym odwołaniu użytkowników.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Przejdę teraz do bardziej istotnych zmian. Centralnym elementem serwisu jest oczywiście dział Pobieranie, który wypiera stary znany Wam dział Download. Pierwsza rzucająca się w oczy różnica to podział na kategorie - każdy typ oprogramowania ma oddzielną podstronę. Na niej to z kolei dostępny jest zrzut ekranu danego programu, podstawowe dane (w tym wymagania systemowe i rozmiar pliku), łącze do pobrania oraz odnośnik do podstrony zawierającej szczegółowy opis. Na stronie danej kategorii każdy program zaopatrzony jest w skrócony opis - nie trzeba klikać w nic niemówiące nazwy aplikacji (tak jak to było wcześniej) by przekonać się do czego on służy. Wiem, że niektórzy oceniają oprogramowanie na podstawie pierwszej styczności z jego interfejsem, stąd strony listujące poszczególne kategorie programów obok opisu zawierają - jak już wspominałem - zrzut ekranu. Wszystkie zrzuty zamieszczone w serwisie składają się z miniaturki, po kliknięciu dostępny jest jednak obraz w pełnym rozmiarze (także w przeciwieństwie do poprzedniej wersji strony). Docelowy obraz prezentowany jest z wykorzystaniem zmodyfikowanego, znanego skryptu Thick Box - estetycznie i szybko, bez zbędnych wyskakujących okien (które mogą 	zostać zablokowane) czy otwierania kolejnych zakładek przeglądarki. Wszystkie zrzuty ekranu wykonane zostały w systemie Windows 7 z aktywnym stylem Aero. Kombinację tą uznałem za niepisany standard interfejsu. Dlaczego Windows 7, a nie Windows 8? O tym za chwilę. A wracając do tematu; jeśli skrócony opis i zrzut ekranu są wystarczającą zachętą, program można od razu pobrać korzystając z dedykowanego łącza. Ci, którzy chcą dowiedzieć się najpierw dużo więcej, mogą skorzystać z drugiego odnośnika by przejść do właściwej podstrony danej aplikacji. Tutaj znaleźć będzie można bardziej rozbudowany opis, więcej zrzutów ekranu oraz szereg danych dotyczących danego programu. Znajdują się tu także informacje o publikacjach prasowych i zdobytych przez dany program nagrodach czy wyróżnieniach. Ostatecznie plik pobrać można z dwóch niezależnych serwerów (głównego i mirrora). Ale to nie wszystko. Dotąd zawarte w serwisie informacje o kompatybilności aplikacji bazowane były na podstawie wykorzystywanych przez nie funkcji systemu operacyjnego. Tym razem każda aplikacja została przetestowana pod każdym z wymienionych systemów: Windows 95, 98, ME, NT4, 2000, XP, 2003, Vista, 2008, 7. Poprzednia wersja serwisu prezentowała informacje odnośnie kompatybilności do systemu Windows Vista włącznie, tym razem testy nie ominęły wydanego w międzyczasie systemu Windows 7. Informacje dotyczące kompatybilności znalazły się także w pliku Przeczytaj.txt (w języku polskim) oraz Readme.txt (po angielsku) dołączanym do każdego archiwum ZIP. Plik ten informuje także o wymaganiach związanym z posiadaniem uprawnień administratora podczas instalacji/korzystania z danej aplikacji. Zmiany nie dotyczą zresztą samego działu Pobieranie. Otóż wszystkie pliki wykonywalne programów zostały poddane pewnym zabiegom. Po pierwsze dołączone zostały do nich informacje o wersji pliku, wersji programu, autorze itd. dostępne na zakładce Szczegóły dialogu Właściwości danego pliku EXE. Powinno to pomóc w identyfikacji mojego oprogramowania np. przez serwisy gromadzące informacje o używanych programach, takie jak RescueTime. Druga zmiana dotycząca programów to zapewnienie pełnego wsparcia dla Wizualnych Stylów w przypadku starszych aplikacji mojego autorstwa. Poprzednie systemy z rodziny Windows dopuszczały wymuszenie tego za pomocą specjalnego pliku umieszczanego w katalogu z plikiem wykonywalnym (tzw. pliku manifestu). Windows 7 jednak porzuca tę metodę. Konieczne było więc rozłożenie pliku na czynniki pierwsze, za pomocą dekompresora, edytora sekcji zasobów i edytora plików binarnych, następnie dodanie wspominanego wcześniej pliku manifestu i na koniec poskładanie wszystkiego w całość. Ponadto zmieniony został kompresor plików wykonywalnych, ze starego, dobrego programu AS Pack na PE Compact. Ten drugi nie tylko osiąga lepszy stopień kompresji ale także wywołuje mniej fałszywych alarmów zgłaszanych przez programy antywirusowe. Dział Pobieranie zawiera prawie wszystkie opublikowane w starej wersji serwisu materiały, w odświeżonej - w zgodzie z tym co opisałem wcześniej - wersji. Wyjątek stanowią gry Fast Ball (1), Obcy i Kolekcja Klasycznych Gier oraz wygaszacz ekranu Super Kolory. Miały one poważne problemy z kompatybilnością z Windows Vista i nowszymi systemami a i w Windows XP pojawiały się drobne zgrzyty. Stąd, ostatecznie nie znalazły się one ponownie na stronie. Podobny los spotkał także demo gry Podziemie, która to nigdy nie została ukończona. Jak widać nie odniosłem się tutaj co do kompatybilności z systemem Windows 8. Jeśli chodzi o najnowsze dziecko Microsoftu to pozwolę sobie tutaj przy okazji nieco ponarzekać. To jedna z tych sytuacji kiedy nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Fakt, że w odniesieniu do tabletów kafelkowy interfejs znany z systemu Windows Phone być może jest dobrym rozwiązaniem. Ale próba wciskania tego na siłę użytkownikom komputerów osobistych jest absurdalna. System ten zakłada, że używany będzie w kombinacji z ekranem dotykowym, a ponadto użytkownik będzie używał jednocześnie jednej, góra dwóch aplikacji. Życzę powodzenia w pracy na takim sprzęcie np. z aplikacjami typu CAD. Gdyby Microsoft wydał to jako powiedzmy Windows Tablet Edition nie miał bym nic przeciwko, ale jako system operacyjny do codziennego użytku to raczej kiepski dowcip. Tym razem udała im się jeszcze jedna rzecz: to pierwszy system, w którym dostarczane aplikacje używają czterech typów interfejsu - klasycznego z menu i paskami narzędzi, zapożyczonego z rodziny Office opartego o wstążki, naśladującego wyglądem i obsługą strony WWW (jak np. Panel Sterowania) i na koniec maksymalnie uproszczonego interfejsu Metro na ostatnią chwilę przemianowanego na Modern UI. I to wszystko wymieszane ze sobą! Fakt, na pewno zaraz odezwie się ktoś twierdzący, że można omijać interfejs Metro. Oczywiście, że tak - w Internecie nawet przed premierą systemu pojawiły się aplikacje przywracające usunięte Menu Start, omijające ekran startowy, dodające styl klasyczny i odcinające dostęp aplikacjom korzystającym z Modern UI do serwisu Live. Tylko czy wtedy to na pewno jest korzystanie z Windows 8 czy Windows 7, z nowszym, prymitywniejszym, domyślnym Wizualnym Stylem? Ale dość narzekań - sprzedawcy OEM i tak nabiją statystki sprzedaży Microsoftowi. A więc tak jak pisałem wcześniej, kompatybilność została sprawdzona i odnotowana do systemu Windows 7 włącznie. Jako subskrybent sieci MSDN posiadam obecnie dostęp także do Windows 8, nawet przed oficjalnym wejściem do sprzedaży, czyli dniem 26 października. Poczyniłem wstępne testy i nie zauważyłem jakichkolwiek problemów. Niemniej z ostateczną aktualizacją informacji o kompatybilności wstrzymam się do oficjalnego startu systemu. Oczywiście nowe aplikacje testowane będą także na kompatybilność z Windows 8, ale proszę nie spodziewać się specjalnie entuzjastycznego podejścia do integracji z jego nowymi wodotryskami. "Tradycyjny" tryb pracy moich programów będzie w Windows 8 wspierany i na tym koniec. Ale odszedłem nieco od głównego tematu. Co poza nowościami w dziale Pobieranie?&lt;br&gt;&lt;br&gt;Warto m.in. zajrzeć do działu Artykuły. Publikacja "Wizualne Style Windows" została zaktualizowana - nowości dotyczą szczegółowego opisu działania plików manifestu oraz zmian wprowadzanych w obsłudze mechanizmu Wizualnych Stylów w kolejnych wersjach systemu, aż do Windows 8 włącznie.  Wyjątkowo usunięty został artykuł "Nowa (nie tylko) Republika" poświęcony problemowi darmowego hostingu w Polsce - po prostu się zdezaktualizował. Polscy dostawcy zrozumieli w końcu, że darmowa wersja usług komercyjnych o nieco ograniczonej funkcjonalności, jest doskonałą reklamą, a takie było mniej więcej przesłanie tego właśnie artykułu. Seria artykułów "Projekt RC5 - czym to się je?" została rozbudowana i wydelegowana do odrębnego działu - D.net. Tym razem opisuję w nim także inne projekty koordynowane przez Distributed.net niż polecany przeze mnie projekt RC5-72, a także historię działalności organizacji DCTI. Każdy zainteresowany ideą obliczeń rozproszonych powinien zapoznać się z odświeżoną wersją tego tekstu. Seria artykułów "Lata minęły..." została skrócona i zastąpiona odrębnym działem Historia serwisu, podsumowującym najważniejsze wydarzenia z historii strony. Artykuł "Co do czego?" został wyparty poprzez stale aktualizowany na bieżąco (a przynajmniej taki jest plan) dział Łącza - Ciekawe oprogramowanie. Jeśli już jesteśmy przy dziale Łącza to trafiła do niego bardzo duża ilość nowych pozycji, sądzę że warto odwiedzić strony uznane przeze mnie za interesujące.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Aktualizacja nie ominęła także działu Pocztówki. Kolekcja pocztówek otrzymanych przeze mnie w ramach rejestracji oprogramowania dystrybuowanego na licencji Postcardware przekraczała możliwości objętościowe starego serwera i z tego względu zatrzymała się na pozycji 750. Tym razem nie dość, że umieściłem wszystkie pocztówki aż do pozycji przekraczającej numer 1100, to jeszcze wszystkie skany zostały wykonane ponownie z użyciem lepszego sprzętu i w wyższej rozdzielczości. Ponadto galeria podzielona została na państwa, gdzie każda podstrona zawiera miniaturki ułatwiające przeglądanie kolekcji. Jeśli jesteśmy już przy kolekcjonowaniu "trofeów" związanych z moim oprogramowaniem, to zaktualizowany został także dział Publikacje. Znajdziecie w nim informacje na temat publikacji prasowych, internetowych a nawet telewizyjnych. Wszystkie artykuły zostały tym razem zeskanowane w wysokiej rozdzielczości i umieszczone w formie plików PDF. Pojawił się opis także kilku nowych publikacji prasowych dotyczących m.in. takich pism jak PC World Komputer, Laptop czy Enter. Podobne zmiany nie ominęły działu Nagrody oraz Mapa użytkowników. A wspominając o kolekcjach, wystartował także nowy dział Krówki zawierający... a zresztą, sami zobaczcie. Swoją drogą jest to jedyny dział, który wraz z ponownym startem serwisu zaczyna w stanie "w przygotowaniu", ale powinno to wkrótce ulec zmianie.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Tradycyjnie na stronie nie zabraknie już Sondy - zapraszam do głosowania, czy odnowionej Księgi gości. Dział Kontakt podsumowuje aktualne metody kontaktu ze mną, zaś w dziale O mnie znajduje się spora ilość informacji na mój temat. Tak właściwie prawdopodobnie jest tam więcej niż ktokolwiek kiedykolwiek chciałby o mnie wiedzieć, choć nigdy nie wiadomo - ilość i rodzaj pytań dotyczących mnie jakie to napotykam w listach od Was jest czasem dosyć zaskakujący. Dział Archiwum aktualizacji spełnia znaną już ze starej wersji serwisu funkcję. Nowością jest dział Objaśnienia zawierający wytłumaczenie różnych terminów, które zostały użyte na stronie - w tym głównie w dziale Pobieranie. Dodatkowo umieszczona została w nim aktualna definicja licencji na jakich dystrybuowane są moje programy. Poprzez analogię do dokumentacji moich aplikacji, na stronie pojawia się także dział Podziękowania. Nie zabrakło także jasnego nakreślenia celu istnienia serwisu, z którym zapoznać się można w dziale Misja. Na koniec dla zagubionych przeznaczony został znany już dział Mapa serwisu.&lt;br&gt;&lt;br&gt;I wreszcie czas na garść zmian natury formalnej. Do roku 2008 serwis hostowany był na koncie Republiki WWW i dostępny był pod adresem www.republika.pl/programyaionela oraz od roku 2002 równolegle pod adresem www.aionel.net stanowiącym w rzeczywistości przekierowanie na ten pierwszy. W roku 2008 przeniosłem się na dedykowany serwer, zaś stary adres utrzymywany był do chwili obecnej w ramach kompatybilności wstecznej jako przekierowanie na nowy. Od teraz na dobre zrywam z nim i jedynym poprawny adresem serwisu Programy Aionela jest po prostu www.aionel.net. Niektóre starsze aplikacje zawierały wcześniejszy adres strony bądź w dokumentacji bądź to w oknach informacji o aplikacji. O ile było to możliwe odpowiednia zmiana w dokumentacji wszystkich programów została przeze mnie wprowadzona. Jeśli nie było to możliwe, bądź informacja zaszyta była bezpośrednio w programie, stosowna notka znalazła się w dołączonym do archiwów pliku Przeczytaj.txt/Readme.txt, o którym wspominałem już wcześniej. Analogiczny los spotkał adres oficjalnych anglojęzycznych stron moich programów: www.max.aionel.net, www.rainbwofolders.aionel.net itp. przestają obowiązywać na rzecz wspólnego www.english.aionel.net. No i na koniec mój adres e-mail. Na zasłużoną emeryturę przechodzi skrzynka pocztowa aionel@poczta.onet.pl - konto zostało usunięte, zaś jedyny funkcjonujący adres kontaktowy to obecnie aionel@aionel.net. Zarówno w przypadku adresu stron anglojęzycznych jak i adresu e-mail, odpowiednia informacja w razie potrzeby pojawiła się w wiadomym pliku tekstowym dołączanym do archiwów ZIP. Ostatnia zmiana wiąże się z kanałem RSS. Aktualny adres to www.aionel.net/kanal_rss.xml, stary adres (www.aionel.net/rss.xml) wynikający z innej organizacji danych w poprzedniej wersji serwisu, przez pewien czas będzie jeszcze stanowić przekierowanie na nowy, tak aby zapewnić poprawną pracę czytników RSS. W przyszłości przekierowanie to zostanie zlikwidowane dla zachowania przejrzystości danych składających się na stronę.&lt;br&gt;&lt;br&gt;To tyle o aktualnych zmianach. A czego należy spodziewać się w przyszłości? Na pewno niedługo ostatecznie wystartuje dział Krówki. Zrobiona na ostatnią chwilę proteza anglojęzycznej wersji serwisu zostanie zastąpiona docelową wersją strony. Jeśli chodzi o aplikacje to oczywiście wracam do typowego tempa aktualizacji z przed długiej przerwy. W najbliższym czasie (wymagane są jeszcze tylko ostateczne testy) pojawi się nowy program, a właściwie wtyczka, współpracująca z aplikacją Samurize. W niedalekich planach jest też drobne, podręczne narzędzie, które przyda się wszystkim nękanym przez niedopracowany, wybrakowany systemowy bufor wydruku. Następnie pojawić się powinna pierwsza aplikacja mojego autorstwa przeznaczona dla systemu Android. W nieco dalszej przyszłości należy spodziewać się długo wyczekiwanej wersji 3.00 programu Rainbow Folders, wersji dedykowanej obsłudze nowych możliwości systemu Windows Vista/2008/7. Trwają także prace nad Przypominaczem w wersji 2.00, ale to raczej odległe plany. Nie zabraknie także nowych artykułów.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Tymczasem zapraszam do zapoznania się z nowym wystrojem serwisu oraz wszelkimi nowościami jaki w nim się obecnie pojawiły. Jak zawsze czekam na Wasze opinie. Warto wyrazić je w sondzie, księdze gości, czy po prostu pisząc do mnie. Gratuluję wytrwałości wszystkim, którzy przeczytali tego newsa do końca. Następna aktualizacja już niedługo. Trzymajcie się jak zawsze ciepło.</description>
				<link>http://www.aionel.net</link>
				<pubDate>Thu, 18 Oct 2012 20:00:00 +0100</pubDate>
				<guid isPermaLink="false">Programy_Aionela_138</guid>
			</item>
			<item>
				<title>Aktualizacja #137 - postęp prac nad nową wersją serwisu</title>
				<description>Witam! Wszelkie wspominane przeze mnie wcześniej "naukowe" zabiegi zostały definitywnie zakończone, a co za tym idzie przed nazwiskiem przybył mi kolejny tytuł - niedługo przestaną mi się mieścić ;). Oznacza to także, powrót do - i gwałtowne przyspieszenie - prac nad nową, obiecywaną przez ostatni rok wersją serwisu. Jak już wspominałem, wersja ta całkowicie zastąpi obecną, już od pewnego czasu nie aktualizowaną stronę. Zmianie ulegnie nie tylko layout, ale także stopniowo pojawiać się będzie sporo nowej zawartości (patrz ostatni news). Prezentowany wcześniej w wersji beta design uległ od tamtego czasu pewnym zmianom, głównie ze względu na kolejną aktualizację wykorzystywanych narzędzi i wyparcie części użytych technologii innymi, niemniej ogólny wygląd i funkcjonalność są zbliżone. Jednocześnie zapewniam, iż jest to wreszcie na 100 % ostatnia aktualizacja informacyjna. Proszę jeszcze o odrobinę cierpliwości z Waszej strony. Trzymajcie się ciepło.</description>
				<link>http://www.aionel.net</link>
				<pubDate>Fri, 17 Dec 2010 12:00:00 +0100</pubDate>
				<guid isPermaLink="false">Programy_Aionela_137</guid>
			</item>
			<item>
				<title>Aktualizacja #136 - aktualne plany wydawnicze</title>
				<description>Witam! Czas na drobną aktualizację informacyjną. W związku z licznymi zapytaniami informuję, że nigdzie nie zaginąłem, zaś sytuacja nie uległa znaczącym zmianom od ostatniej aktualizacji :). Znacznemu zmniejszeniu uległa natomiast ilość wolnego czasu jaką aktualnie dysponuję, głównie ze względu na pracę zawodową oraz pracę "naukową" - ale o tym wspomnę jeszcze w swoim czasie. Oznacza to, że nadal trwają prace nad nową wersją strony, stąd wszelkie poprawki nanoszę tylko i wyłącznie w tamtej wersji serwisu (obecnie niepublikowanej). Fakt, od publikacji wersji testowej minął już rok, niemniej równolegle rozwijam także moje oprogramowanie - w przygotowaniu jest m.in. Rainbow Folders 3.00 (wreszcie z pełną obsługą dowolnego rozmiaru ikon - ze względu na wymagane w systemie Windows Vista/7 skalowanie - oraz wygładzaniem krawędzi, w tym obsługą cieni itd. - co w efekcie powinno dać jedyną aplikację o tego typu możliwościach pozwalającą jednocześnie definiować własne, dowolne kolory), V-Grep 2.00 (ulepszony engine obsługujący wyrażenia regularne, obsług dodatkowych kryteriów przeszukiwania plików, bardziej elastyczny sposób prezentacji wyników), Przypominacz 2.00 (który to ostatecznie ewoluuje w stronę aplikacji typu PIM, włącznie z widokiem kalendarza dla różnych okresów czasu oraz przypomnieniami cyklicznymi - cotygodniowymi, comiesięcznymi, a nawet każdego 3-go dnia miesiąca itd.) oraz Mandy 2.00 (z obsługą wielu procesorów/rdzeni oraz nowych algorytmów kolorowania fraktali a także wygodniejszą metodą wyboru eksplorowanego obszaru). Poza tym w międzyczasie pojawił się nowy system Microsoftu - Windows 7, a także nowe wersje przeglądarek (jak Internet Explorer 8, Firefox 4 czy Chrome 4/5), a wszystko to wymagało powtórzenia testów na całym oprogramowaniu i samej stronie. Ponadto w planach mam wspominane wcześniej zaopatrzenie aplikacji w instalator umożliwiający wykonywanie instalacji lokalnej bądź przenośnej, dodanie do oprogramowania podpisów cyfrowych i obsługę nowych możliwości jakie daje Windows Vista/7 (w tym częściową obsługę Unicode), oraz całkowitą migrację na aktualny serwer (obecnie zawartość strony rozłożona jest pomiędzy starym i nowym serwerem). A ponieważ jestem zadeklarowanym perfekcjonistą, nie chcę aby cokolwiek z tego ujrzało światło dzienne bez dopięcia na ostatni guzik ;). Tak więc polecam uzbrojenie się w cierpliwość, bo będzie warto. Jak zawsze czekam także na Wasze opinie.</description>
				<link>http://www.aionel.net</link>
				<pubDate>Sat, 03 Apr 2010 11:00:00 +0100</pubDate>
				<guid isPermaLink="false">Programy_Aionela_136</guid>
			</item>
		</channel>
	</rss>